|
Napisał(a): Enx 2.0
|
|
2008-05-05 |
W dniach 1-3 maja, zespół Effatha wraz z osobami stowarzyszonymi udał się na majówkę do Rzucewa. Miejscowość ta jest położona nad Zatoką Pucką w niedalekiej odległości od samego Pucka oraz większej wsi – Żelistrzewa. Część grupy dojechała z rodzinnej Osowy na rowerach , co było przygodą samą w sobie. Zamieszkaliśmy w internacie tamtejszego zespołu szkół, gdzie do własnej dyspozycji mieliśmy kilka pokoi w których oddaliśmy się każdego rodzaju integracji ;)
Niestety, pogoda była daleka od wymarzonej – mimo iż, na czas dojazdu deszcz nie padał, a niebo wskazywało na dobrą aurę, drugiego dnia z nieba spadł rzęsisty deszcz. Pokrzyżowało to plany rozmaitych wycieczek po okolicy czy innych czynności na świeżym powietrzu – postanowiliśmy w zamian udać się do Pucka posiedzieć przy obiedzie. Po kilku nieudanych próbach trafiliśmy do restauracji gotowej przyjąć naszą pokaźną grupę. Obiad bardzo wszystkim przypadł do gustu, więc w dobrych humorach wróciliśmy do naszej „bazy”. Niestety, pogoda nie miała zamiaru za bardzo się poprawić, więc nie wychodziliśmy przez większość dnia na zewnątrz. Dopiero wieczorem zdecydowaliśmy się urządzić ognisko, przy którym w bardzo miłej atmosferze spędziliśmy czas.}
Trzeci maja – dzień wyjazdu – rozpoczął się od mszy św. z udziałem mieszkańców Rzucewa, odprawionej przez x. Bogdana w stołówce internatu. Następnie przyszedł czas na opuszczenie pokoi i udanie się w drogę powrotną.Pogoda początkowo zdawała się wyjątkowo niekorzystna, na szczęście deszcz przestał padać chwilę po tym, jak wyruszyliśmy w drogę. Po paru godzinach pedałowania, rowerowa część ekipy dotarła do Osowy i tym samym majówka się zakończyła.
   |